Icon play
zamknij

teraz
na antenie

Wybierz radio, które chcesz słuchać

Radio kielce
Folk radio

teraz
na antenie

close

Czeka nas kryzys zbożowy, jeśli wojna w Ukrainie nie wygaśnie

Jeśli wojna w Ukrainie nie wygaśnie, to będzie w pewnym sensie kryzys zbożowy, co oznacza, że ceny na rynkach światowych wrosną i będzie to kolejny impuls inflacyjny, światowy impuls inflacyjny - ocenił w piątek wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

13.05.2022 10:41
Źródło: PAP

image Henryk Kowalczyk - wicepremier i szef resortu rolnictwa Fot. / Facebook / Henryk Kowalczyk
Komentarze

Wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk był pytany w Radiu Zet o to, jaki będzie najwyższy poziom inflacji, kiedy nastąpi pik.

- Moim zdaniem, ten pik inflacji nastąpi prawdopodobnie jesienią tego roku. Taka jest moja ocena. Patrzę z punktu widzenia rolnictwa i cen żywności, bo one niestety bardzo mocno wzrastają - powiedział Kowalczyk.

Jak dodał, na rynkach światowych cena żywności rośnie. - Jeśli wojna w Ukrainie nie wygaśnie - a wygląda na to, że chyba nie szybko - to wtedy będzie w pewnym sensie kryzys zbożowy. Czyli ceny na rynkach światowych wrosną i to będzie ten kolejny impuls inflacyjny. I to będzie światowy impuls inflacyjny - ocenił minister rolnictwa.

Jak tłumaczył, widzi zagrożenia jeszcze kolejnego wzrostu cen. - Widzę te zagrożenia, jeśli sytuacja się nie uspokoi - mówił.

Zdaniem Kowalczyka, jeśli nic się nie zmieni na Wschodzie, to poziom wzrostu cen żywności rok do roku, w stosunku do poprzedniego sezonu, może wynieść ok. 25-30 proc.

- Jeśli nadal będą zablokowane porty na Morzu Czarnym, nie będzie możliwy eksport zboża z Ukrainy, będzie brakować zboża i żywności na rynkach światowych w drugim półroczu - (...) nie w Polsce, bo Polska ma wystarczające ilości żywności, ale rynki światowe, kraje arabskie, Bliski Wschód, czy Afryka Północna, bo tam szło zboże z Ukrainy, z Rosji - to ceny naturalnie muszą wzrosnąć - tłumaczył szef MRiRW.

Jak wskazał, ceny już wzrosły znacząco. - Najbardziej w tej chwili wzrosły ceny zbóż, czy olei żywnościowych. Ale jeszcze za tym będą w ślad szły ceny artykułów spożywczych pochodzenia zwierzęcego. Te zboża to są pasze, czyli kolejny czynnik środków produkcji - tłumaczył.

Jak mówił, przewiduje on 25-30 proc. wzrost r/r, ale nie do dziś, tylko w stosunku rok do roku. - Przewiduję, że w tym roku, jesienią tego roku, ale jako bazę w porównaniu do roku poprzedniego - powiedział. Jak dodał „można mieć tylko pretensje do Putina, że rozpętał taką wojnę, wprowadził zamieszanie na rynkach żywnościowych”.

- W Polsce staramy się łagodzić skutki wzrostu cen żywności i inflację. W tej chwili żywność w Polsce jest jedną z najtańszych w Europie - powiedział. Przyznał, że jednak „nie utrzymamy cen żywności na poziomie takim, jak było rok temu”.

Kowalczyk zapewnił, że Polska produkuje wystarczającą ilość żywności dla siebie, jest bardzo znaczącym eksporterem, a zatem margines bezpieczeństwa jest bardzo duży.

- Żywność produkowana w Polsce wystarcza spokojnie na zabezpieczenie Polaków, nawet łącznie z dwoma milionami uchodźców, którzy są teraz z Ukrainy - dodał.

Główny Urząd Statystyczny poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2022 r. wzrosły rok do roku o 12,3 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny zwiększyły się o 2,0 proc. Najmocniej podrożały paliwo oraz rachunki za energię. W obu przypadkach ceny były o ponad 27 proc. wyższe niż rok temu. Drożeje też żywność - w kwietniu tempo wzrostu przyśpieszyło z 9,3 proc. do 12,7 proc. W ocenie analityków Polskiego Instytutu Ekonomicznego szczyt inflacji wystąpi w sierpniu i będzie na poziomie 13 proc.

icon-tag

Tagi do tego wpisu

RK Ostrowiec Św. RK Starachowice RK Jędrzejów RK Kazimierza Wielka RK Sandomierz RK Kielce Henryk Kowalczyk Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi RK Końskie ZOOM NA WIEŚ
other news

Podobne wiadomości

Bezpieczeństwo żywnościowe trzeba postawić na równi z bezpieczeństwem obronnym

Bezpieczeństwo żywnościowe trzeba postawić na równi z bezpieczeństwem obronnym

Kowalczyk: ceny mogą rosnąć, ale żywności nie zabraknie

Kowalczyk: ceny mogą rosnąć, ale żywności nie zabraknie

Ceny żywności ze zbóż będą rosły

Ceny żywności ze zbóż będą rosły