Icon play
zamknij

teraz
na antenie

Wybierz radio, które chcesz słuchać

Radio kielce
Folk radio

teraz
na antenie

close

Wirusolog: brak maseczki znacznie zwiększa ryzyko zakażenia SARS-CoV-2

Brak maseczki bardzo zwiększa ryzyko zakażenia koronawirusem, szczególnie teraz, kiedy wirus jest powszechny wśród ludzi. Żadna jednak maseczka nie zagwarantuje bezpieczeństwa w 100 proc. – powiedział wirusolog prof. Włodzimierz Gut.

05.11.2020 17:25
Źródło: PAP

image Zdjęcie ilustracyjne Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Brak maseczki, szczególnie teraz, kiedy koronawirus jest powszechny wśród ludzi - zdaniem prof. Guta - może mieć poważne konsekwencje.

- Nikt z nas naprawdę nie ma pojęcia, jak zareaguje na zakażenie. Czy to będzie infekcja łagodna, czy skończy się po prostu zgonem. Jest określone ryzyko - podkreślił naukowiec.

- W dużym uproszczeniu, można powiedzieć, że brak maseczki grozi śmiercią, ale naprawdę to bardzo duże uproszczenie - powiedział PAP wirusolog profesor Włodzimierz Gut.

- To, że ktoś nie nosi maseczki zwiększa ryzyko zachorowania, a to z kolei zwiększa ryzyko przedwczesnego zgonu - tłumaczył.

Maseczkę należy nosić w zalecany przez specjalistów sposób. Jeśli się tego nie robi to - jak powiedział profesor - zasłona ust i nosa nie spełnia swojej epidemiologicznej funkcji.

- Wcale tak dobrze się nie czujemy w maseczce. Jeśli nosimy ją stale, może nam ona trochę utrudnić życie. Szczególnie, jak się zawilgoci. Jeśli jednak wchodzimy tam, gdzie nie możemy utrzymać dystansu powinniśmy włożyć maseczkę - zaznaczył wirusolog.

Profesor Gut ostrzegł, że jedna maseczka noszona cały dzień albo wyjęta po raz kolejny z kieszeni czy torby naraża nas na zakażenie nie tylko koronawirusem, ale też innymi groźnymi patogenami.

- Maseczka nie stanowi bariery swoistej dla SARS-CoV-2 i innych wirusów. Na niej osadza się wszystko, co jest w aerozolu, który wydalamy. Możemy mieć na maseczce, na przykład, prątki gruźlicy i koronawirusa - zwrócił uwagę profesor Gut.

Profilaktyczna funkcja maseczki i innych zasłon na usta i nos, mających nas chronić przed wirusami – jak przypomniał profesor – zawsze jest ograniczona.

- Stuprocentowej gwarancji nie daje nic, takiej gwarancji nie daje nawet specjalistyczna maseczka, którą się nosi w laboratoriach wysokiego bezpieczeństwa biologicznego, bo błędy są cechą ludzką - zaznaczył wirusolog.

Pytany przez PAP o protesty społeczne w dobie pandemii, profesor Gut odpowiedział zdecydowanie.

- Wolałbym, żeby ich nie było albo wolałbym, aby były tak zorganizowane jak pielgrzymka w Mekce w tym roku - podkreślił naukowiec.

- Gdybym ustawiał do protestu i gdybym ustawił jednego uczestnika o 5 metrów od drugiego, to ryzyko zakażenia jest zerowe. Pod warunkiem oczywiście, że wszyscy przestrzegają zasad - tłumaczył.

- Jeśli jednak zbiorą się w tłum, to nieważne, czy to będzie protest, czy wyjście ze szkoły, czy spotkanie znajomych na ulicy – efekt jest ten sam, czyli możliwość powiększenia prawdopodobieństwa zakażeń - wyjaśnił.

- W tej chwili, nawet wsiadając do autobusu, mamy bardzo duże szanse, że spotkamy osobę, która jutro będzie miała rozpoznane zakażenie koronawirusa, a dziś jeszcze zakaża - powiedział PAP prof. Włodzimierz Gut.

icon-tag

Tagi do tego wpisu

RK Ostrowiec Św. RK Starachowice RK Jędrzejów RK Kazimierza Wielka RK Sandomierz RK Zdrowie RK Kielce RK Końskie koronawirus maseczki testy na koronawirusa
other news

Podobne wiadomości

Strażnicy w Kielcach sprawdzą, czy nosimy maseczki

Strażnicy w Kielcach sprawdzą, czy nosimy maseczki

Badania: maseczki dobre, ale wentylacja lepsza w zapobieganiu zakażeniom w pomieszczeniach

Badania: maseczki dobre, ale wentylacja lepsza w zapobieganiu zakażeniom w pomieszczeniach

Sejm przyjął ustawę covidową. Zakupy bez maseczki będą niemożliwe?

Sejm przyjął ustawę covidową. Zakupy bez maseczki będą niemożliwe?

Ponad 55 tysięcy osób ukaranych mandatem za brak maseczki

Ponad 55 tysięcy osób ukaranych mandatem za brak maseczki