Icon play
zamknij

teraz
na antenie

Wybierz radio, które chcesz słuchać

Radio kielce
Folk radio

teraz
na antenie

close

Dla niego nie było rzeczy niemożliwych. Prezydent Andrzej Duda o ks. Czesławie Wali

W kościele pw. Trójcy Świętej w Rudniku nad Sanem odbyła się msza pogrzebowa księdza Czesława Wali, twórcy Sanktuarium Maryjnego w Kałkowie Godowie. Ksiądz infułat urodził się w tym miasteczku i spędził w nim ostatnie lata życia.

Autor: Grażyna Szlęzak-Wójcik

05.06.2020 12:14

image 05.06.2020. Rudnik nad Sanem. Msza pogrzebowa księdza Czesława Wali Fot. Grażyna-Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

Mszy przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, a koncelebrowali biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz i biskup pomocniczy diecezji radomskiej Piotr Turzyński.

Podczas uroczystości pogrzebowych odczytany został list Prezydenta RP Andrzeja Dudy, który napisał, że w ciągu 55 lat posługi duszpasterskiej ksiądz infułat dał wspaniałe świadectwo, że dla człowieka kierującego się wskazaniami Ewangelii nie ma rzeczy niemożliwych.

- Dzięki swojej serdeczności i determinacji potrafił pokonywać największe przeciwności. Zjednywał przeciwników, przekonywał wątpiących, umacniał słabych. W czasach zniewolenia tworzył oazę wolności, gdzie tysiące Polaków doświadczało swobody i napełniało się nadzieją na pełne wyzwolenie - napisał prezydent Andrzej Duda.

Mszy przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Hierarcha powiedział w homilii, że teraz gdy bombardowani jesteśmy wieloma informacjami i zagrożeniami, jak choćby pandemia koronawirusa, tak naprawdę potrzeba nam stałej świadomości tego, że od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy, bo do niego należymy przez krew Jezusa.

Przypomniał niektóre epizody z życia księdza infułata. Urodził się w rodzinie, która zadbała o jego religijność. Realizacja powołania nie była łatwa, ponieważ choroba płuc odezwała się już na etapie studiów seminaryjnych. Abp Wacław Depo był w seminarium, gdy po raz pierwszy spotkał księdza Czesława. Hierarcha wspomniał m.in. widok, gdy zastał go w szczerym polu, obok kapliczki, modlącego się tam razem z grupką dzieci. Taki był początek jego wielkiego dzieła, czyli Sanktuarium Maryjnego, które potem powstało w tym miejscu.  

Abp dodał, że przez całe życie ksiądz Czesław Wala odnosił się do wstawiennictwa Maryi i podkreślał jej pomoc. Cechował się otwartością serca, chęcią dzielenia się przysłowiową kromką chleba, był przejrzysty w pełnym tego słowa znaczeniu, nawet firanek nie miał u siebie - dodał abp Wacław Depo.

Hierarcha przypomniał wielki dorobek księdza infułata, do którego należy zainicjowanie budowy ośrodka dla osób niesłyszących, dzięki któremu niepełnosprawni będą mieli należytą opiekę i możliwość rozwoju. Ośrodek budowany jest w Rudniku nad Sanem.

Abp Depo przypomniał w homilii najważniejsze osiągnięcia księdza infułata Czesława Wali, w tym wybudowanie Sanktuarium Maryjnego w Kałkowie-Godowie.

- Wszyscy dziwili się skąd taki plan, nawet zarzucano mu, że wymyślił sobie sanktuarium. On zawsze mówił, że to jest sprawa Maryi, zawierzył jej i powstało miejsce, które gromadzi pielgrzymów i to jest  cudowne - powiedział abp Depo.

Podkreślił wielką miłość do Ojczyzny, którą kierował się ks. Czesław  Wala. Takiej postawy uczył kleryków i innych młodych ludzi podczas katechez .

- Jego umiłowanie ojczyzny i odpowiedzialność za nią jest dla nas zobowiązaniem. Dlatego dziękujemy Bogu za  jego osobę, jego dzieła niech będą zawsze wdzięczną pamięcią o jego postawie i jego zawierzeniu Panu Bogu we wszystkim - stwierdził abp Wacław Depo.

Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz powiedział, że zmarł wielki człowiek. W jego postawie ujmuje m.in. troska o osoby niepełnosprawne, zwłaszcza  głuchonieme.

- Wspierał je duchowo i materialnie. Organizował spotkania i miejsca pracy. Projekt powstania takiego centrum dla niepełnosprawnych z tymi dysfunkcjami realizował właśnie tutaj w Rudniku. Specjalnie do prowadzenia tej placówki sprowadził siostry zakonne z Włoch. On nas zainspirował w diecezji sandomierskiej do stworzenia struktur pod potrzeby pracy z osobami głuchoniemymi. Jego dorobek musi mieć kontynuatorów - powiedział biskup Nitkiewicz.

Wicestarosta niżański Adam Mach stwierdził, że społeczność lokalna żegna z wielki żalem i smutkiem księdza Czesława Walę.

- Zmarł  wielki rudniczanin i patriota, który cały swój majątek przekazał potrzebującym. Mimo że przez wiele lat pracował na ziemi świętokrzyskiej, nie mniej jednak pamięć o nim w naszych stronach jest i będzie podtrzymywana - dodał samorządowiec .

Cały kościół wypełniony był po brzegi wiernymi. Była m.in. delegacja NSZZ Solidarność, a także poczty sztandarowe jednostek OSP. Były władze samorządowe miasta i powiatu. Honorową wartę przy trumnie pełnili członkowie Komandorii Podkarpackiej Orderu św. Stanisława w Rzeszowie.

Dalsze uroczystości pogrzebowe odbywać się będą w Kałkowie Godowie. Od godziny 15.00  potrwa czuwanie z koronką do Bożego Miłosierdzia. Później rozpocznie się modlitwa indywidualna z programem słowno-muzycznym. Parafianie będą mogli  pożegnać się z duchownym na mszy o 20.00. Ta modlitwa zaplanowana jest jeszcze na kilka godzin w nocy, do 23.00.

W sobotę od 7.00 będzie trwało czuwanie przy trumnie, a przed 11.00 ciało zostanie przeniesione do ołtarza polowego, gdzie odbędzie się msza pogrzebowa. Po niej ciało spocznie w dolnym kościele w Kałkowie.

Galeria zdjęć Rudnik nad Sanem. Msza pogrzebowa księdza Czesława Wali (05.06.2020) [Zdjęcia: 12]
icon-tag

Tagi do tego wpisu

Kałków bp Krzysztof Nitkiewicz RK Sandomierz ks. infułat Czesław Wala apb Wacław Depo biskup Piotr Turzyński Rudnik nad Sanem
other news

Podobne wiadomości

Dziś pożegnamy ks. Czesława Walę. Msze pogrzebowe w Rudniku nad Sanem i Kałkowie-Godowie

Dziś pożegnamy ks. Czesława Walę. Msze pogrzebowe w Rudniku nad Sanem i Kałkowie-Godowie

Nie żyje ks. Czesław Wala, twórca sanktuarium w Kałkowie

Nie żyje ks. Czesław Wala, twórca sanktuarium w Kałkowie