Icon play
zamknij

teraz
na antenie

Wybierz radio, które chcesz słuchać

Radio kielce
Folk radio

teraz
na antenie

close

Marzena i Leszek Ślusarscy: już nam brakuje Bronkowych barw radości życia

W sobotę rano zmarł Bronisław Opałko. Kielczanin, artysta, legenda polskich scen kabaretowych. Wspominają go Marzena i Leszek Ślusarscy, dziennikarze muzyczni Radia Kielce.

Autor: Marzena Ślusarska , Leszek Ślusarski

18.08.2018 15:28 / Aktualizacja 18.08.2018 20:33

image Marzena i Leszek Ślusarscy Fot. Wojciech Habdas / Radio Kielce

- Jakim Go zapamiętamy? Radosnego i refleksyjnego - jak podczas pierwszych (1974) naszych spotkań w Wojewódzkim Domu Kultury czy na Wydziale Wychowania Muzycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Kielcach. Radosnego - bo zawsze tryskał humorem, ba miał skłonność do miłych psot, że wspomnimy naśladowanie kury-kokoszki i gonitwy z portierką WDK w poszukiwaniu tejże. Trochę grał na akordeonie (II instrument), więc przychodził na koniec każdego semestru z tym samym utworem, twierdząc, że gra kolejne jego zwrotki-części. To m.in. z tych figli, imitacyjnych zdolności, już w studenckich czasach powoli rodziła się Genowefa P. Równolegle lubił się refleksyjnie zadumać wśród tworzonych przez siebie nut, dźwięków kolejnych utworów, głównie opatrywanych tekstami przyjaciół-literatów, czy poetów-gigantów. W tej muzyczno-literackiej materii nie stronił od nieregularności w budowie formy - jak potrzebował frazy dłuższej, czy krótszej o jeden takt lub miarę, to dodawał bądź ujmował, żeby właściwie przekazać dramaturgię tekstu-wiersza. Nie bał się większych form, że wspomnimy wczesne dzieła, rozbudowane suity przygotowywane co roku w WDK, późniejsze „Kwiaty Polskie”, czy udane próby wychodzenia poza schematy, w nurcie „Muzyki Młodej Generacji”, dokonywane z „Orkiestrą Do Użytku Wewnętrznego”. Do tego świata, choć postrzegany był głównie jako kabareciarz, często z radością i nowymi propozycjami powracał. Był twórcą-artystą wielonurtowym, szanującym fundamenty muzyczne, prozodię tekstu, jego przekaz - czy to niesiony muzyką, czy podporządkowany prawidłom estrady, artystą - człowiekiem, dla którego my odbiorcy jego sztuki, byliśmy nader ważni. To dla nas pisał, grał, śpiewał, przywdziewał ciuchy z babcinej szafy, to nam niósł swoje, Bronkowe barwy radości życia. Już nam ich brakuje....

icon-tag

Tagi do tego wpisu

Bronisław Opałko
other news

Podobne wiadomości

Stanisław Szelc: jestem wstrząśnięty

Stanisław Szelc: jestem wstrząśnięty

Andrzej Piaseczny: Bronek, tak często jak był Genowefą, bywał Stańczykiem

Andrzej Piaseczny: Bronek, tak często jak był Genowefą, bywał Stańczykiem

Wojciech Lubawski: jeden z najwybitniejszych naszych twórców

Wojciech Lubawski: jeden z najwybitniejszych naszych twórców

Marcin Daniec: Bronek to wybitny kompozytor

Marcin Daniec: Bronek to wybitny kompozytor

Karol Golonka: to duża strata dla nas wszystkich

Karol Golonka: to duża strata dla nas wszystkich

Bronisław Opałko [BIOGRAFIA]

Bronisław Opałko [BIOGRAFIA]

Nie żyje Bronisław Opałko. Polskie media o śmierci „Genowefy Pigwy”

Nie żyje Bronisław Opałko. Polskie media o śmierci „Genowefy Pigwy”

Andrzej Poniedzielski: żal ogromny

Andrzej Poniedzielski: żal ogromny

Radio Pigwa przestaje grać [ZDJĘCIA]

Radio Pigwa przestaje grać [ZDJĘCIA]

Zmarł Bronisław Opałko [WSPOMNIENIA, ZDJĘCIA]

Zmarł Bronisław Opałko [WSPOMNIENIA, ZDJĘCIA]