Icon play
zamknij

teraz
na antenie

Wybierz radio, które chcesz słuchać

Radio kielce
Folk radio

teraz
na antenie

close

Kolejna rozprawa w sprawie zwolnionych pracowników szpitala

W Sądzie Rejonowym w Starachowicach odbyła się kolejna rozprawa, w procesie, który miejscowemu szpitalowi wytoczyli zwolnieni pracownicy oddziału ginekologiczno- położniczego. To położne i lekarze, którzy 2 listopada 2016 roku pracowali na oddziale. Tego dnia, kobieta samotnie, na szpitalnej podłodze urodziła martwe dziecko. Zwolniony personel wytoczył proces Powiatowemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej. 

Autor: Monika Miller

14.03.2017 14:23

image Fot. Monika Miller / Radio Kielce

Zeznający przed sądem doktor Wojciech Rokita, wojewódzki konsultant ds. ginekologii i położnictwa zaznaczył, że nie stwierdził nieprawidłowości w działaniu personelu lekarskiego. Wszystko odbyło się zgodnie z obowiązującymi w naszym kraju procedurami- powiedział. Wojciech Rokita, na zlecenie ministra zdrowia prowadził kontrolę na starachowickiej ginekologii. W jego opinii, zawiodła komunikacja między lekarzami, a położnymi. Zwrócił uwagę, że 2 listopada, oprócz poszkodowanej pacjentki, do szpitala przyjmowane były dwie ciężarne kobiety, które również wymagały przeprowadzenia badań. Ponadto struktura organizacyjna oddziału utrudniała bezpośredni nadzór nad pacjentką.

Dziś zeznawał także były kierownik oddziału ginekologiczno-położniczo starachowickiego szpitala. Nie był on obecny podczas porodu pacjentki, ponieważ pracę zakończył kilka godzin wcześniej. Mężczyzna był jednak odpowiedzialny między innymi za układanie grafików pracy personelu. W sądzie zeznał, że dwie położne, nie miały powierzonej opieki nad pacjentką. Była za nią odpowiedzialna inna pielęgniarka. W jego opinii kobieta nie potrzebowała dodatkowej opieki ponieważ przeprowadzone badania nie sygnalizowały możliwości szybkiego porodu.

Sąd zdecydował o rozdzieleniu spraw. Osobno rozpatrywane będą roszczenia położnych, a osobno lekarzy. Pielęgniarki domagają się przywrócenia do pracy na dotychczasowych warunkach oraz zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania bez zatrudnienia. Lekarze z kolei chcą jedynie odszkodowań.

icon-tag

Tagi do tego wpisu

Starachowice szpital proces RK Starachowice