Icon play
zamknij

teraz
na antenie

Wybierz radio, które chcesz słuchać

Radio kielce
Folk radio

teraz
na antenie

close

TELEFON INTERWENCYJNY. Jest na kwarantannie, a chodzi po zakupy

Coraz więcej przypadków łamania zasad kwarantanny. Jedna z mieszkanek gminy Brody zgłosiła na telefon interwencyjny Radia Kielce, że jej sąsiad po powrocie z Niemiec nie przestrzega zakazu wychodzenia z domu, w związku z tym osoby mieszkające w pobliżu czują się zagrożone.

Autor: Monika Miller , Anna Głąb , Magdalena Galas-Klusek

30.03.2020 12:44 / Aktualizacja 30.03.2020 12:55

image   Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

- Boimy się, że nasz sąsiad może być zarażony koronawirusem, niedawno wrócił z Niemiec, a swobodnie wychodzi z domu - relacjonuje nasza słuchaczka.

Jak wynika z jej słów, to młody człowiek, który spotyka się ze znajomymi i rodziną, chodzi do sklepu i na spacery. Zaniepokojona sąsiadka dzwoniła na numer alarmowy 112, ale tu policjanci poinformowali ją, że procedury są zachowane. Rzeczywiście, podczas wizyty dzielnicowego, był w domu i rozmawiał z policjantami, jednak tuż po ich odjeździe wyszedł z domu.

Podkomisarz Monika Żabicka, rzecznik komendanta starachowickiej komendy policji, mówi, że w takim przypadku konieczny jest ponowny kontakt z policją. Należy wtedy podać swoje imię i nazwisko, bo osoba dzwoniąca jest świadkiem łamania kwarantanny. Jest to także okazja do ponownego sprawdzenia osoby poddawanej kwarantannie.

- Trzeba też pamiętać, że są osoby, które wróciły zza granicy, ale nie mają obowiązku poddawania się kwarantannie. To na przykład kierowcy - dodaje Monika Żabicka.

Policjanci dysponują listą imienną osób, które przez 14 dni powinny pozostawać w izolacji. Jest ona codziennie aktualizowana, bo dochodzą nowe nazwiska, a innym kwarantanna się już kończy.

Tym, którzy złamią zasady jej przestrzegania grozi do 30 tys. zł grzywny i 8 lat więzienia.

Do tej pory, w powiecie starachowickim, jeszcze takiej kary na nikogo nie nałożono.

 

POSZUKIWANIA W KOŃSKICH

Tymczasem poszukiwany jest 36-letni mężczyzna, który oddalił się z miejsca kwarantanny w powiecie koneckim. Jak informuje Marta Przygodzka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Końskich, w ciągu minionej doby funkcjonariusze skontrolowali 380 osób na kwarantannie.

- W jednym przypadku 36-letni mężczyzna z powiatu koneckiego nie był w miejscu zamieszkania. Powiadomiliśmy Powiatową Inspekcję Sanitarno-Epidemiologiczną i ustalamy, gdzie mężczyzna obecnie może przebywać i co było przyczyną opuszczenia jego miejsca kwarantanny - mówi funkcjonariuszka.

Jak podaje sanepid, w powiecie koneckim kwarantanną objęte były 403 osoby, a pod nadzorem epidemiologicznym znajdowały się 4 osoby.

 

NIEPOKOJĄCE STATYSTYKI

- W miniony weekend policjanci zatrzymali kolejne osoby, które zdecydowały się wyjść z domu mimo zakazu. Do trzech takich przypadków doszło w Busku Zdroju - informuje Tomasz Piwowarski z miejscowej Komendy Powiatowej Policji.

- W piątek 41-letni mieszkaniec gminy Pacanów wyszedł na spacer z domu. W niedzielę w Busku-Zdroju 28-letni mężczyzna wyszedł przed blok. Uzasadniał to tym, że chciał naładować akumulator - mówi Tomasz Piwowarski. 

Z kolei w sobotę mieszkaniec gminy Stopnica opuścił miejsce odbywania kwarantanny, bo jak twierdził, już pod nią nie podlegał.

W sumie  od 19 do 27 marca w województwie świętokrzyskim, sporządzono prawie 70 wniosków do sądu o ukarania osób, które nie przestrzegają zasad kwarantanny. Ponadto skierowano 6 wniosków do prokuratury.

icon-tag

Tagi do tego wpisu

Busko-Zdrój policja RK Starachowice RK Kazimierza Wielka TELEFON INTERWENCYJNY RADIA KIELCE RK Końskie koronawirus kwarantanna
other news

Podobne wiadomości

Pierwsze kary za łamanie kwarantanny

Pierwsze kary za łamanie kwarantanny

We Włoszczowie uciekają z kwarantanny

We Włoszczowie uciekają z kwarantanny

Dwukrotnie złamał zasady kwarantanny

Dwukrotnie złamał zasady kwarantanny