Dyrektor z PSL łamie prawo. „Nieładnie to wyszło”

Dyrektor Zespołu Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie w Ożarowie, prowadzonej przez powiat opatowski, prowadzi na stronie internetowej szkoły agitację polityczną, choć to niezgodne z prawem. - Trochę nieładnie to wyszło - tłumaczy.

W czwartek na stronie internetowej placówki ukazała się informacja o nadchodzących inwestycjach na terenie szkoły. Wszystko byłoby w porządku, gdyby wpis wyraźnie nie promował kandydatów Polskiego Stronnictwa Ludowego do Rady Miejskiej w Ożarowie i Rady Powiatu w Opatowie.

[MXPic]2018/09/agitacja-w-szkole1-150610.jpg!ZOOM[/MXPic]

Nazwiska kandydatów zostały wytłuszczone, podano także informacje o tym, do której rady startują. Nie zabrakło także informacji, że zawieszony starosta opatowski Bogusław Włodarczyk z PSL, na którym ciążą poważne prokuratorskie zarzuty, był pomysłodawcą utworzenia placu zabaw i hali widowiskowo-sportowej przy szkole.

Świętokrzyski kurator oświaty Kazimierz Mądzik mówi, że po przeczytaniu wpisu na stronie szkoły odniósł wrażenie, że to ogłoszenie wyborcze. Podkreśla, że bez względu na poglądy polityczne dyrektora, szkoła ma być wolna od agitacji politycznej.

Żadnej agitacji nie można prowadzić w szkole, w związku z zapisem w prawie oświatowym. To ewidentne złamanie prawa - komentuje kurator.

Marcin Stańczyk, dyrektor szkoły, a jednocześnie kandydat PSL do Rady Miasta w Ożarowie tłumaczy, że było to niedopatrzenie z jego strony. Za wpis obciąża polonistkę, która „wyszła przed szereg”.

Bardzo dużo rzeczy teraz robimy i dużo informacji przekazujemy, ale media staram się prowadzić neutralnie. Rozumiem, że to kampania wyborcza i trochę nieładnie to wyszło - tłumaczy dyrektor szkoły.

Komisarz wyborczy w Kielcach Adam Michcik informuje, że prowadzenie agitacji politycznej jest zabronione: na terenie urzędów administracji rządowej i samorządowej, w szkołach, sądach, na terenie zakładów pracy oraz na terenie jednostek wojskowych i mundurowych. Agitacja jest zabroniona także na terenie lokalów wyborczych.

Autorzy