Wyszedł na jagody. Poszukiwania trwały od poniedziałku

Prawie dwie doby spędził w lesie 86-letni mieszkaniec Suchedniowa, który w poniedziałkowy poranek wybrał się na jagody. Od tamtego czasu szukała go rodzina i policjanci.

Dziś około godziny 5.30 na wycieńczonego mężczyznę natknęli się leśnicy. Mężczyznę przekazano załodze pogotowia ratunkowego. Został przewieziony do szpitala.

W akcje poszukiwawczą od poniedziałku zaangażowanych było prawie 60 osób - policjanci ze Skarżyska i Kielc, strażacy oraz leśnicy. Ostatecznie zaginionego znaleziono w lasach w gminie Bliżyn.

Autorzy