Trzy osoby są już podejrzewane ws. nieprawidłowości przy remoncie szpitala

Kolejna osoba usłyszała zarzuty w związku z nieprawidłowościami przy pracach remontowo-budowlanych w opatowskim szpitalu. To Jan G., były prezes zarządu spółki dzierżawiącej kilka lat temu lecznicę w Opatowie „Twoje Zdrowie – Lekarze Specjaliści” w Katowicach i członek zarządu w „Medical Stocks – Składy Medyczne”.

Mężczyzna usłyszał 18 zarzutów, dotyczących 4 podmiotów gospodarczych – informuje Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach. - Oszustwa opiewają na kwotę prawie 14 mln zł, a usiłowania oszustw na 1,5 mln zł. Miał on zawierać umowy z pokrzywdzonymi firmami, które wykonywały prace w szpitalu – mówi Daniel Prokopowicz.

Jan G. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 50 tysięcy złotych, dozoru policji i zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu.

Oprócz niego w sprawie podejrzane są dwie osoby. Starosta opatowski, Bogusław W. z PSL i szef partii w powiecie opatowskim usłyszał 7 zarzutów. Są one związane z pełnioną przez niego funkcją starosty. Cztery z nich dotyczą oszustw, co do mienia znacznej wartości, na szkodę czterech podmiotów wykonujących prace budowlane szpitala opatowskiego w latach 2013-2014. Chodzi o kwotę prawie 15 milionów złotych. Wartość szkody w przypadku pierwszego z tych czynów to prawie 5 milionów złotych, w przypadku drugiego ponad 4 miliony złotych, trzeciego - 3,6 miliona złotych, a w przypadku czwartego prawie 2 milionów złotych. Podejrzany próbował także wyłudzić ponad 3 miliony złotych.

Oprócz tego, zarzuty dotyczą m. in. przekraczania uprawnień przy zawieraniu umów na sprzątanie pomieszczeń starostwa i poświadczenia nieprawdy w dokumentach przekazywanych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Podejrzany nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Złożył wyjaśnienia, jednak dla dobra postępowania, prokuratura nie ujawnia ich treści. Prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia go w czynnościach służbowych starosty.

Trzecią podejrzaną osobą jest Joanna Sz., była prezes spółki Top Medicus w Opatowie. Zarzuty związane są z działaniem na szkodę spółki. Chodzi o wykup wierzytelności na kwotę łączną około 6 mln zł - tłumaczy Daniel Prokopowicz. Prokuratura nie zastosowała wobec kobiety środków zapobiegawczych.

Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Autorzy