Gminie Bałtów potrzebny jest powiew świeżości. O pomyśle na rozwój mówiła poseł Krupka

Bałtów i Waśniów to pierwsze gminy powiatu ostrowieckiego, które odwiedziła posłanka PiS Anna Krupka w ramach cyklu spotkań „Porozmawiajmy o Świętokrzyskim, porozmawiajmy o samorządzie”.

Przewodnicząca wojewódzkiego zespołu samorządowego PiS mówi, że to dobra okazja, aby opowiedzieć mieszkańcom, co udało się zrobić obecnemu rządowi. Wymienia m.in. uszczelnienie systemu podatku VAT, dzięki czemu w budżecie państwa pojawiło się 20 miliardów złotych, to także program 500 plus czy podniesienie płacy minimalnej oraz minimalnej stawki godzinowej.

Parlamentarzystka podczas spotkań wskazywała, że obecna władza w samorządzie województwa, która skupiona jest w rękach Polskiego Stronnictwa Ludowego, nie dba o rozwój województwa. Przypomina, że region jest w ogonie, jeśli chodzi o wydatkowanie unijnych pieniędzy. Świętokrzyskie notuje jeden z najniższych wzrostów PKB w całym kraju. Jej zdaniem, zmiana potrzebna jest również w samorządach lokalnych.

- Gminie Bałtów jest potrzebny powiew świeżości po to, by jej mieszkańcom żyło się lepiej, żeby powstawały nowe miejsca pracy a mieszkańcy czuli się bezpiecznie - mówi posłanka.

O tym, że samorząd województwa nie dba o interes wszystkich samorządów mówił starosta ostrowiecki Zbigniew Duda, który przypomniał, że jeden z najważniejszych projektów dotyczący Krzemionek Opatowskich, który obecnie stara się o wpis na prestiżową listę UNESCO, nie znalazł uznania w urzędzie marszałkowskim i nie otrzymał dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego.

 - Jedyny Pomnik Historii w powiecie przegrał z różnymi domami kultury. Myślę, że te pieniądze są dla wszystkich, nie tylko dla tych, którzy są z tej samej np. partii co pan marszałek - mówi starosta.

Przypomina jednocześnie, że ten sam wniosek znalazł uznanie w ministerstwie i przyznano dotację z kontraktu terytorialnego.

Poseł Andrzej Kryj po zebraniu w Bałtowie zaznacza, że widoczne są potrzeby zmian w gminie. Sami mieszkańcy poruszyli temat braku wolności wypowiedzi. Mówili, że przyszli na spotkanie, mimo tego, że jest presja, aby w tego typu spotkaniach nie uczestniczyć. Ze strony mieszkańców padały słowa, że w Bałtowie nie ma pełnej swobody i demokracji, wielu boi się wyrazić swoje opinie głośno.

Jak powiedziała jedna z mieszkanek Bałtowa, którą niepokoi los miejscowej szkoły, nie zabrała w tej sprawie głosu na spotkaniu, ponieważ obawiała się, że zaszkodzi tym członkowi swojej rodziny, który tam pracuje.

Poseł Anna Krupka zapowiada, że w roku wyborczym odwiedzi wszystkie gminy województwa świętokrzyskiego.

Autorzy