Grzegorz Wesołowski: cel jest jeden - utrzymanie

Przygotowania do rundy wiosennej III ligi rozpoczęli piłkarze Wisły Sandomierz. Na razie nie ma nikogo nowego w kadrze, ale transfery na pewno będą, choć za wcześnie jeszcze mówić o nazwiskach. Natomiast z zespołem nie trenują Kacper Siudak, któremu skrócono okres wypożyczenia ze Stali Stalowa Wola i Patryk Tur, który niebawem zostanie zawodnikiem, występującej w lidze okręgowej, Stali Gorzyce.

- Przede wszystkim chcemy pozyskać bramkostrzelnego napastnika, który będzie znaczącym wzmocnieniem siły ofensywnej naszego zespołu i od razu wejdzie do składu – powiedział nam trener sandomierzan.

- Na pewno nie będziemy robić jakiejś ogromnej rewolucji w składzie. Dwóch, trzech piłkarzy do nas dojdzie i to wszystko. Wierzę, że po dobrym przepracowaniu okresu przygotowawczego Wisła utrzyma się w III lidze – dodał Grzegorz Wesołowski.

Na razie sandomierzanie muszą szukać obiektów, na których mogliby trenować. Korzystają z uprzejmości m.in. dyrekcji Szkoły Podstawowej w Dwikozach i KS Alit Ożarów. Jak poinformował trener Grzegorz Wesołowski początkowy etap przygotowań to przede wszystkim praca nad wytrzymałością i siłą ogólną.

Pierwszy sparing piłkarze Wisły Sandomierz rozegrają 20 stycznia, a ich rywalem będzie IV ligowy Alit Ożarów. Natomiast rundę wiosenną III ligi zainaugurują 10 marca wyjazdowym meczem z Sołą Oświęcim.

Autorzy