Klienci banku stracili 2 mln zł. Proces ruszył od nowa

Cecylia R., była dyrektor oddziału Deutsche Banku w Kielcach, stanęła dzisiaj przed sądem. Kobieta jest oskarżona o wyprowadzenie z lokat swoich klientów ponad 2 milionów złotych. Proces musiał rozpocząć się od początku, ponieważ skład sędziowski uległ zmianie.

Podczas dzisiejszej rozprawy, oskarżona odmówiła składania wyjaśnień i dlatego sędzia Magdalena Bińkowska przeczytała zeznania złożone w śledztwie. Wynika z nich, że w 2000 roku do gabinetu kobiety zgłosili się przedstawiciele spółki inwestycyjnej, których znała. Przedstawili oni pełnomocnictwa od osób, które były w zarządzie banku i zażądali 250 tysięcy złotych, które mieli oddać po 7 dniach.

- Powiedzieli, że kilku klientom mam założyć lokaty negocjowane z wyższym oprocentowaniem poza systemem banku. Miało to wyglądać tak jakby działania podejmowane były legalnie - wyjaśniała kobieta.

Oskarżona zgodziła się na tę propozycję, a mężczyźni oddali pieniądze w ustalonym terminie.

Jakiś czas później mężczyźni zgłosili się ponownie. Tym razem potrzebowali 5 milionów złotych i znowu przedkładając dokumenty zażądali gotówki. Oskarżonej udało się zgromadzić połowę tej kwoty.

- Jeden z mężczyzn wziął pieniądze i zapakował je do dwóch teczek, po czym wyszedł z gabinetu. Drugi przystawił mi broń do skroni. Zażądali także wydania wszystkich dokumentów i upoważnień z poprzedniej transakcji - kontynuowała.

Kobieta chcąc spłacić dług przez wiele lat brała pieniądze od jednych klientów, aby spłacać innych. Oskarżona twierdzi, że zgłaszała problem do centrali banku, ale tam nie uzyskała pomocy.

- Nie miałam innego wyjścia. Chciałam chronić swoją rodzinę, bo oni mi grozili - powiedziała dzisiaj mediom Cecylia R.

Czesław Bujak, jeden z pokrzywdzonych, stracił prawie milion złotych.

- Nie wiem jak zakończy się ta sprawa, już po tylu latach zwątpiłem że odzyskam pieniądze - powiedział pokrzywdzony.

Sprawa wyszła na jaw w 2013 roku. Okazało się, że część lokat, które miała zakładać klientom Cecylia R. nie istnieje, a pieniądze zniknęły. W sprawie poszkodowanych jest 8 osób, w tym dostojnik kościelny. Akt oskarżenia przeciwko Cecylii R. trafił do sądu w 2015 roku. Kobieta od lat '90 kierowała kieleckim oddziałem banku, a później była doradcą finansowym klientów indywidualnych.

Autorzy