Pies padł ofiarą kłusowników?

Buska policja wyjaśnia okoliczności tragicznej śmierci psa, którego zwłoki znaleziono zawieszone na drzewie, w lesie w okolicach Żernik Dolnych, w gminie Stopnica. Ze wstępnych ustaleń wynika, że zwierzę wpadło w tzw. wnyk, czyli metalową linkę z pętlą, zastawianą przez kłusowników na dziką zwierzynę. Pod wpływem szarpania, wnyk zaciskał się na szyi psa, co w ostateczności doprowadziło do jego śmierci.

Tomasz Piwowarski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju informuje, że po wstępnych oględzinach zwłok psa stwierdzono, że zwierzę wisiało na drzewie od dłuższego czasu. Dodaje, że policja prowadzi dalsze czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia. W tym przede wszystkim próbuje ustalić, kto mógł zastawić sidła, przyczyniając się do tragicznej śmierci psa.      

Za posiadanie urządzeń przeznaczonych do kłusowania grozi kara grzywny, ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

Autorzy